VOX HUMANA

Zajęcia wyrównawcze

Szkoła Podstawowa nr 260 im. Jana Matejki w Warszawie, ul. Zakrzewskiej 24, oraz gimnazjum nr 144 im. „Szarych Szeregów”

 

W ramach zajęć wyrównawczych prowadzone były dodatkowe lekcje mające na celu wyrównanie szans edukacyjnych dzieci imigrantów uczęszczających do wyżej wymienionych szkół. W szkołach brakuje działań skierowanych do dzieci cudzoziemskich ułatwiających im integrację ze otoczeniem szkolnym. Dzieci będące w trudniejszej sytuacji niż ich polscy rówieśnicy ze względu na gorszą (lub wręcz znikomą) znajomość języka potrzebują dodatkowych zajęć i wsparcia w procesie edukacji ułatwiających im nadążenie za programem szkolnym.

 

 

Podczas zajęć dzieci były wspierane w wywiązywaniu się z obowiązków szkolnych, odrabianiu lekcji, motywowane do nauki i podejmowania wyzwań, oraz rozwijania swoich zdolności, w tym również plastycznych. Szczególny nacisk położony był na pracę nad językiem polskim, ponieważ dla dzieci cudzoziemskich poprawne posługiwanie się językiem jest największą trudnością. Często ich rodzice nie są wstanie pomóc im w nauce, dlatego dzieci potrzebują wsparcia w poprawnym posługiwaniu się językiem. Dotyczy to zarówno pisowni, gramatyki, jak i rozumienia tekstu pisanego np. związków frazeologicznych.

  

Wyjątkowym przypadkiem był uczeń gimnazjum, który przyjechał z Wietnamu. Uczeń chodzi do polskiej szkoły od września i właściwie nie zna języka polskiego. Z nim trzeba było zaczynać od zupełnych podstaw, nauki podstawowych zwrotów umożliwiających komunikację w szkole, oraz polskim środowiskiem poza szkołą.

 

 

Rezultaty:

Dzięki dodatkowym zajęciom dzieci nadrabiają zaległości, lekcje pomagają niwelować trudności, z którymi muszą się mierzyć uczniowie pochodzący spoza Polski. Ze względu na większe trudności, a co za tym idzie, często gorsze wyniki w szkole, dzieci zniechęcają się do nauki. Często też rodzice nie będąc wstanie pomóc dzieciom w nauce przestają oczekiwać od dzieci wywiązywania się z obowiązków. Regularne spotkania z dziećmi są więc motywacją do pracy, której uczniom niejednokrotnie brakuje. Wsparcie polskiego pośrednika pomaga też dzieciom lepiej zorientować się w polskiej kulturze, dzieci dowiadują się kim były ważne postaci i jakie wydarzenia historyczne są omawiane w podręcznikach, czy poznają tradycje związane z polskim kalendarzem obrzędowym. Dzięki temu dzieci poznają konteksty kulturowe niezbędne do funkcjonowanie w polskim otoczeniu i realnej integracji. Indywidualne zajęcia umożliwiają też bliższe poznanie uczniów, poznania ich sytuacji życiowej, ich pasji i osiągnięć poza szkolnych. Przekazywanie nauczycielom informacji o różnych aspektach życia uczniów pomaga spojrzeć na nich środowisku szkolnemu w szerszej perspektywie uwzględniającej szczególną sytuację dzieci imigranckich, czy docenić ich sukcesy na innych polach, niż szkolne. Pomaga to zmienić wizerunek uczniów, którzy często w szkole nie mają okazji „zabłysnąć” ze względu na trudności wynikające z zaległości szkolnych, gorszej znajomości języka, trudności adaptacyjnych.

  

Trudności:

Jak zostało wyżej napisane największą trudnością dzieci jest poprawne posługiwanie się językiem polskim, trudność ze zrozumieniem poleceń, czy w skrajnych przypadkach znikoma możliwość porozumiewania się z polskim otoczeniem. Nie zawsze są też dla nich zrozumiałe konteksty kulturowe, których rozumienie jest niezbędne do tego by móc funkcjonować w Polsce. Dzieci potrzebują wsparcia ze strony polskich dorosłych ponieważ ich rodzice często nie są wstanie przekazać im wiedzy językoznawczej, czy dotyczącej polskiej kultury potrzebnej im w polskiej szkole.

 

 Wnioski:

Dążenie do zapewnienia dzieciom cudzoziemskim możliwości poprawnego funkcjonowania w Polsce, a co się z tym wiąże, w szkole wymaga poświęcenia im dużo uwagi i dodatkowej pracy, niezbędnej do nadrobienia zaległości, z którymi cudzoziemscy uczniowie muszą się na co dzień zmagać. Wydaje się, że zwłaszcza na początkowym etapie dzieciom powinno zapewnić się kompleksową opiekę w szkole, intensywny kurs nauki polskiego jako obcego, zajęcia dotyczące polskiej kultury, oraz dodatkowe zajęcia wyrównawcze.

 Zofia Stopa

 

Zespół Szkół nr 83 w Warszawie 

 

W ramach projektu Porozmawiajmy po polsku realizowanego przez Stowarzyszenie Vox Humana w Zespole Szkół nr 83 w Warszawie prowadzone były zajęcia wyrównawcze dla dzieci imigrantów.

 

Dzieci, z którymi pracowałam w tym okresie były uczniami klasy I i IV. Część uczniów dość dobrze znała język polski, i z tymi dziećmi zajęcia wyrównawcze prowadzone w ramach projektu polegały – w przypadku uczniów klasy I – na nauce polskiego alfabetu, pisania i czytania króciutkich tekstów, oraz na odrabianiu lekcji zadanych przez nauczyciela, natomiast w przypadku uczniów klasy IV praca polegała przede wszystkim na ćwiczeniu czytania ze zrozumieniem i pisania krótkich tekstów, poznawaniu i utrwalaniu wiadomości z zakresu gramatyki i ortografii - odpowiednio do toku programu szkolnego, nauce wierszy oraz na odrabianiu lekcji zadanych przez nauczyciela. Uczniowie nie znający języka polskiego w stopniu zadowalającym niezależnie od wieku i klasy uczyli się podstaw języka polskiego.

 

Ponieważ szkoła nie ma możliwości prowadzenia dodatkowych zajęć dla uczniów imigranckich i indywidualnej pracy z nimi, a jest w szkole ogromne na nie zapotrzebowanie, ponieważ uczy się tam ponad 30 wietnamskich uczniów, nasze działania służyły poszerzeniu oferty integracyjnej.

 

Praca z wietnamskimi dziećmi to wielka przyjemność. Wietnamczyków cechuje duża kultura osobista. Wietnamscy uczniowie nie przysparzają problemów wychowawczych. Nie ma potrzeby podnoszenia głosu czy tłumaczenia trzykrotnie tej samej kwestii, dzieci są skoncentrowane i pilne. Dzieci są całkowicie podporządkowane woli rodziców, bowiem istotnym elementem wietnamskiej kultury jest przekonanie, że dziecko całe życie powinno okazywać rodzicom wdzięczność i szacunek. Wietnamscy rodzice, przebywając na emigracji, są bardziej wymagający tak w stosunku do siebie samych, jak i do swoich dzieci, dlatego dzieci są bardzo pracowite, dużo się uczą, mając w pamięci poświęcenie rodziców w celu zapewnienia im lepszej przyszłości, czy też gorsze warunki bytowe w ich rodzimym kraju, ponadto odczuwają silną presję na osiąganie jak najlepszych wyników w szkole, co jest zgodne ze znaczeniem edukacji w kulturze wietnamskiej.

 

Wietnamczycy bardzo szybko przyswajają polskie normy kulturowe oraz polski system wartości. Gdy przebywają w Polsce długo zachowują się niekiedy tak, jak ich polscy rówieśnicy. Wietnamczycy wykazują wyjątkowe zdolności adaptacyjne. Unikają konfliktów wychodząc z założenia, że nie są u siebie. Problemy społeczne rozwiązują w obrębie własnej grupy. To przyczyniło się do powstania pozytywnego wizerunku Wietnamczyków w naszym kraju.

 

Strategie dzieci wietnamskich wobec własnej odmienności kulturowej to przede wszystkim nie wyróżnianie się z grupy, np. zdarza się, że wietnamskie dzieci uczestniczą w lekcjach religii, wyłącznie po to, by się nie wyróżniać i nie rzucać w oczy. Praca z wietnamskimi uczniami polegała więc również na uczeniu ich tego, że w polskiej szkole uczeń może zadawać pytania, może mieć własne zdanie, odmienne od nauczyciela i reszty kolegów, a indywidualizm jest cenioną w naszej kulturze wartością, że różnice są czymś pozytywnym i że mamy prawo działać zgodnie z własnym zdaniem i sumieniem, co w kulturze wietnamskiej jest nie do pomyślenia, bowiem tam najważniejsza jest rodzina i klan i jemu człowiek winny jest podporządkować wszystko zatracając siebie, swoje plany i marzenia. Te różnice powodowały wśród dzieci pewne zagubienie, bowiem w domu wpajano im pewne zasady, z których część była zupełnie niezgodna z tym co proponowała szkoła, dlatego też jednym z celów moich działań, była pomoc w zrozumieniu tej sytuacji, zasad i obyczajów panujących w polskiej szkole. Nauczyciele klas, do których uczęszczają dzieci wietnamskie, stwierdzali, że integracja polsko - wietnamska odbywa się raczej w klasie niż poza nią. Kiedy uczniów wietnamskich jest więcej, wtedy integracja jest gorsza, choć z pewnością przebiega lepiej niż w przypadku uczniów pochodzących z Kaukazu. Wysoka kultura osobista sprawia, że dzieci nigdy w towarzystwie polaków nie rozmawiają po wietnamsku (co Czeczenom zdarza się notorycznie). Mamy nadzieje, że kolejne miesiące wspólnej pracy przyniosą wiele sukcesów.

 

 Marta Gzyra

 

 

MATERIAŁY DYDAKTYCZNE: